Trafiła do nas już prawie rok temu za pośrednictwem Fundacja KOTangens.
Została wtedy oddana z adopcji po 4 latach…
Przez ten czas nikt nie zainteresował się poważnie jej adopcją…
Mia przeszła w między czasie zabieg ekstrakcji reszty zębów, gdyż nawracał jej stan zapalny
Obecnie jest „szczerbolekiem”, który świetnie sobie radzi – bo bez bólu. Przez ten brak ząbków często śpi z wywieszonym języczkiem
Niestety, pomimo dobrej opieki jaką staraliśmy się zapewnić i mimo dobrego apetytu Mija słabo przybierała na wadze. Ostatnio zauważyliśmy u niej ospałość i gorszy nastrój. Wykonaliśmy badania i okazało się, że Mia cierpi na niedoczynność tarczycy.
Ci co regularnie badają swoje kociaki zapewne też zauważyli, że ceny badań krwi wzrosły, zwłaszcza w tych dodatkowych pakietach. A w jej przypadku badania trzeba powtarzać. Dlatego na koncie fundacji powstała zbiórka na jej profilaktykę i zakup leków.
Szukamy także Wirtualnego Opiekuna dla niej, ale przede wszystkim stałego domku, który pokocha ją na dobre i złe!
Dorzucisz grosik?
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/mianiedoczynnosctarczycy
