fbpx

Czy ten Pan też ma szansę na kochający dom?

Kocurek trafił do nas już jakiś czas temu wcześniej przez pół roku mieszkał u jednej z wolontariuszek. Fundacja KOTangens. Nie jest już słodkim maluszkiem a dorosłym Kocurkiem (obecnie ma około 3lat) ale swoją otwartością do człowieka potrafi skruszyć serducho ! 

Jest grzeczny, pięknie je, kocha towarzystwo człowieka i sam łasi się prosząc o głaski ale jest jedno ale…. Chcieliśmy pomóc i dać mu życie bez klatki ale okazało się, że lubi być jedynakiem i nie koniecznie godzi się z towarzystwem innych kotów nawet po socjalizacji z izolacją. Każde spotkanie z innymi kończyło się agresją i lękiem. Do kawiarni na pewno nie trafi 🙁  Dzięki zaangażowaniu Fundacji udało się znaleźć awaryjny zewnętrzny DT. Teraz kocurek mieszka sam i jest przeszczęśliwy! Każdego dnia towarzyszy opiekunom na kanapie brzuszkiem do góry. Cudownie czuje się jako jedynak. Zupełnie inne oblicze kota, kiedy nie czuje zagrożenia i zapachu innych kotów. Nic tylko adoptować i kochać a on na pewno odwdzięczy się piękną kocią przyjaźnią i mruczącymi wieczorami <3 Obecnie kot jest zaczipowany, zdrowy i po kastracji.

Obowiązuje umowa adopcyjna