Kotka Cafe

W Oliwie, niesamowicie malowniczej i obdarzonej dużym znaczeniem historycznym dzielnicy Gdańska, niedaleko Parku Oliwskiego, Katedry Oliwskiej oraz słynnego gdańskiego zoo istnieje jeszcze jedno miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić. Spośród innych kawiarni wyróżnia się nie tylko ciepłą, rodzinną atmosferą, przytulnym wystrojem i aromatem pieczonych na miejscu ciast, ale przede wszystkim tym, że mieszkają tu koty.

Miejsce z zasadami

Nie jest trudno tam trafić – naprzeciw znajduje się przystanek autobusowy, a na końcu ulicy – pętla tramwajowa. Sam lokal znajduje się w klimatycznej kamienicy w samym sercu Oliwy, pod adresem Stary Rynek Oliwski 19. W chwili, w której otworzysz drzwi, wiesz, że dobrze trafiłeś – gości wita bowiem zapach świeżo pieczonych ciast, które codziennie robione są na miejscu, oraz mielonej kawy. Część lokalu, w której przygotowywane są przysmaki, oddzielona jest od miejsca, w którym mieszkają koty. Przy wejściu sympatyczna obsługa tłumaczy panujące wewnątrz zasady oraz prosi o dezynfekcję rąk. Regulamin jest podany w zwięzłej i przystępnej formie. Wśród rzeczy, których nie należy robić w środku, znajduje się branie kotów na ręce, dokarmianie ich czy przeszkadzanie im w czasie snu. Ale regulamin to nie tylko zakazy! Goście są zachęcani to zabawy z kotami, głaskania ich oraz innych form interakcji. W tym celu przygotowane są specjalne zabawki dla zwierzaków, którymi można dysponować do woli, oraz rozmieszczone po całej kawiarni miejsca, w których kociaki lubią przesiadywać, przyglądając się temu, co dzieje się na sali.

Kotka Cafe to koci dom

Koty to z natury zwierzęta bardzo aktywne (co wcale nie przeszkadza im w przesypianiu 2/3 swojego życia), dlatego ich energia musi znaleźć ujście w różnego rodzaju aktywnościach i zabawach – z tego powodu wnętrze kawiarni jest specjalnie przygotowane do każdego rodzaju harców i psot, jakie tylko mogą przyjść im do głowy. Na ścianie znajdują się specjalne schodki, prowadzące do skrzynek, które są ulubionymi miejscami drzemki kociaków. Pod sufitem zawieszone są drabinki i przejścia, a na ziemi stoją liczne drapaki, domki i zabawki interaktywne, tak aby koty zapewnione miały możliwie dużo miejsc do zabawy i spokojnego snu.

... a także miejsce spotkań ze specjalistami

Oprócz troski o zdrowie fizyczne kotów kawiarnia dba też możliwie najlepiej o ich dobre samopoczucie – w tym celu w weekendy spotkać tam można kocią behawiorystkę, która sprawuje pieczę nad tym, aby koty dobrze czuły się w kawiarni, ale też ze sobą nawzajem i z gośćmi, którzy je odwiedzają. Dodatkowo prowadzimy spotkania tematyczne z osobami z trójmieskich fundacji, z którymi współpracujemy, czy zaprzyjaźnionymi lekarzami weterynarii. Grafik spotkań  w kawiarni aktualizowany jest co miesiąc na facebooku i naszej stronie internetowej.

Koci mieszkańcy

Jest o co się troszczyć, ponieważ na stałe w kawiarni mieszka aż pięć kotów. Wszystkie są zwierzętami po przejściach (historie wszystkich opisane są na jednej ze ścian w kawiarni), które z różnych względów musiały szukać nowego, spokojnego domu – i znalazły go w kociej kawiarni. Nie są to koty do adopcji, ponieważ zostały już zaadoptowane przez właścicieli kawiarni i w momencie, gdy coś się z nią stanie, dom mają zagwarantowany pod ich dachem. Wszystkie obdarzone są wyjątkowymi imionami – Bella, Julian, Szaman, Chip&Dale – które przypominają o bajkach, które wszyscy oglądaliśmy w dzieciństwie. 
Imiona dopasowane są do ich kociego charakteru i wyglądu. 

Kociaki do adopcji 

Oprócz stałych domowników, mieszkają tu na zasadzie domu tymczasowego także kociaki z gdańskich fundacji i domów tymczasowych,  z którymi kawiarnia współpracuje od początku swojej działalności. Kawiarnia, pełniąc funkcję domu tymczasowego, sama pokrywa koszty utrzymania i opieki weterynaryjnej, odciążając tym samym fundacje.  Kotka Cafe pomaga nie tylko znaleźć dom konkretnym kociakom, ale także organizuje spotkania tematyczne, na których zbiera dla fundacji różnego rodzaju dary, takie jak karma czy zabawki, oraz sprzedaje drobne gadżety, z których dochód całkowicie przekazywany jest na działalność charytatywną. W lokalu wydzielona jest także specjalna przestrzeń, na której regularnie pojawiają się nowe ogłoszenia o kociakach poszukujących swojego domu. Tablica widoczna jest zaraz po wejściu do lokalu. 

Dlaczego kocia kawiarnia? 

Sama idea kociej kawiarni nie jest inicjatywą nową – pomysł na miejsce, w którym można napić się kawy w towarzystwie przyjaznych futrzaków przywędrował do Europy z Japonii, w której takie lokale funkcjonują od około dwudziestu lat. Bezpośrednią inspiracją dla gdańskiej kociej kawiarni była kawiarnia w Budapeszcie, w której mieszkały nie koty do adopcji, ale właśnie w dużej mierze rasowe koty po przejściach, które w tym miejscu odnalazły swój dom i kochających ludzi. Tamtejsze rasowe maine coony zostały bez domu, bo urodziły się z krótszymi łakpkami i nie nadawały się już do sprzedaży. 
Kawiarnia dzięki swojej działalności może nie tylko dawać schronienie kociakom, które potrzebują domów, ale dzięki środkom może prowadzić dom tymczasowy, wspierać fundacje i akcje sterylizacyjne oraz dokarmiać wolnobytujące koty. 
W Kotka Cafe organizowane są także spotkania tematyczne z pracownikami fundacji, które mają na celu kształtowanie i zgłębianie wiedzy na temat odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami oraz przygotowania do procesu adopcyjnego. 
Kawiarnia działa od maja 2017 r. i do września 2018 r za jej pośrednictwem udało się znaleźć dom dla 56 kotów. 

Czy można z dzieckiem?

Jednym z głównych celów, jakie postawiła przed sobą kawiarnia, jest edukacja i wychowanie w miłości do zwierząt i trosce o nie. Dlatego nie ma w niej, jak w niektórych kocich kawiarniach, zakazu wizyt z dziećmi – najmłodsi miłośnicy kotów są tu jak najbardziej mile widziani. W tym celu wyznaczone są jednak tylko określone dni w miesiącu oraz po uprzedniej rezerwacji miejsca  (więcej informacji). Przy wejściu czeka na nich specjalna wersja regulaminu, która mówi między innymi o tym, że niektóre zabawki przeznaczone są tylko dla starszych dzieci oraz że należy zachowywać ciszę i spokój. Wszystkie te zasady ustalone zostały w trosce o koty, ale także o dzieci, ich bezpieczeństwo i dobre samopoczucie. Przygotowane są dla dzieci także kolorowanki, książeczki i gry – wiadomo nie od dziś, że kot potrafi przesypiać 18–20 godzin na dobę i nie powinno się go w tym czasie budzić.
Kawiarnia jest także w trakcie przygotowań do felinoterapii. Już w tej chwili mamy także stałych odwiedzających, którzy chorując np. na zespół Downa i odnajdują dzięki zwierzakom radość i uśmiech na twarzy. 

Mrucząco kochamy

Kotka Cafe od początku tworzona była z pasją i zaangażowaniem, a najważniejszą motywacją dla jej dalszego rozwoju była miłość do zwierząt. Wierzymy, że życie bez kotów byłoby bezbarwne oraz że każdy powinien – chociaż raz na jakiś czas – doświadczyć ich zbawiennie relaksującego i odstresowującego wpływu. Może zechcesz nas odwiedzić i przekonać się o tym osobiście?  
(c)2018, Wszelkie Prawa Zastrzeżone