Wypij kawę, pogłaszcz kota, zaadoptuj! 
W kawiarni poza stałymi rezydentami mieszkają także kociaki czekające na swój dom. Kotki trafiają do nas z róznych środowisk. 

ADOPCJA PODOPIECZNEGO FUNDACJI
W przypadku Kotów znajdujących się pod opieką Fundacji w sprawie adopcji należy się kontaktować z wyznaczoną konkretnie osobą, która poprowadzi wszelkie formalności. Kontakt zawsze podany jest przy ogłoszeniach, które wiszą u nas w kawiarni. Obowiązuje umowa adopcyjna z konkretną fundacja. Należy pamiętać, że każda fundacja ma swoje konkretne wymagania i przeprowadza w związku z tym wizyty przedadopcyjne. 

ADOPCJA PODOPIECZNEGO KAWIARNI 
W pierwszej kolejności obowiązuje wypełnienie ankiety adopcyjnej. Jej wypełnienie zajmie Ci kilka minut, a my dzięki temu będziemy mogli Cię lepiej poznać i dowiedzieć się, jaki zwierzak będzie do Ciebie najlepiej pasował. Niektóre pytania mogą wydać się osobiste - zadajemy je po to, żeby mieć pewność, że przekazujemy naszego podopiecznego w dobre ręce. Zależy nam by zwierzaki trafiały do odpowiedzialnych i kochających domów! Ankieta dostępna jest w kawiarni lub można poprosić o nią mailowo. Przed oddaniem kota do domu obowiązuje wizyta przedadopcyjna. Formalności kończy umowa adopcyjna pomiędzy domem stałym a kawiarnią. Kot z kawiarni do domu stałego odwożony jest tylko iwyłącznie przez pracownika kawiarni. Jeśli będziesz mieć jakieś pytania, śmiało napisz do nas na Facebook'u  lub e-mailowo do managera: w_wackowska@wp.pl. Skontaktujemy się z wybranymi osobami, maksymalnie w ciągu tygodnia od wypełnienia ankiety.

Wszyscy nasi podopieczni ( w zależności od wieku ) są po zabiegu kastracji i sterylizacji, posiadają szczepienia przeciw wśiekliżnie i chorobom zakażnym . Mają przeprowadzone testy na fiv i felv oraz są odrobaczone i odpchlone. 
Kawiarnia nie jest Fundacją, ani żadną organizacją wszystkie koszty utrzymania oraz leczenia kotów opłacamy poprzez zarobione środki wynikające z prowadzenia kawiarni. Nie otrzymujemy żadnych dofinansowań. Każdy dzień to poświęcenie swojego wolnego czasu na rozmowy, wizyty przedadopcyjne, opiekę, wizyty u weterynarza, zabawę, sprzątanie i pielęgnację. Czasami nie ma dnia, kiedy byśmy nie dostały zapytania o miejsce w kawiarni dla kolejnych kociaków, mało tego - część z Was nam je przywozi z myślą, że weźmiemy je od razu! Prosimy pamiętajcie, aby kociak z nami został, musi przejść całą listę badań i kwarantannę na której też musimy go wykarmić.  My dajemy swój czas, miłość i pracę, aby utrzymać kawiarnię, ale jeśli mamy stworzyć kolejne miejsce dla większej liczby podopiecznych potrzebujemy także waszego wsparcia finansowego. To smutne, że bez pieniędzy nic nie uda się osiągnąć, ale niestety dobrym sercem nie napełnimy brzuszków ani nie wyleczymy następnych futrzanych przyjaciół. Przy wejściu do kawiarni stoją kocie kubeczki i torby z naszym logo (niedługo także pojawią się na naszej stronie w zakładce sklep) których zakup wspiera nasze działania. Mamy też skarbonkę, która pomaga nam w opłaceniu bieżących rachunków za leczenie. Żwirek czy karma dla kociaków też jest mile widziana. Prosimy jednak w tej kwestii o wiadomość prywatną, gdyż kociaki mają stałą karmę. Obecnie dokarmiamy w kilku miejscach na Oliwie i Żabiance koty wolnobytujące. W tym przyapdku każda darowana karma nawet ta już otwarta kiedy Wasze mruczki nie chcą jej jeść, jest na wagę złota. Wierzymy, że z Waszą pomocą Oliwa nadal pozostanie dzielnicą szczęśliwych kotów !

Jaś i Małgosia

Chcemy Wam przedstawić cudowne rodzeństwo, które szuka odpowiedzialnego i kochającego domku <3 Jaś i Małgosia mają około 4miesięcy. Są odrobaczone i mają wszystkie szczepienia. Testy krwi na fiv i felv przeszły ujemnie. Dziewczynka ma lekką mgiełkę na oczkach po leczeniu. Chłopiec ma jedno oczko całkiem zdrowe, drugie jest odrobinę przymrużone, powieka ciut nie równa, być może w przyszłości do korekty, ale póki co rozwija się i może trzeba dać mu czas. Urodziły się w jednej z piwnic na Żabiance. Niestety nie udało się ich szybko wyłapać z matką aby móc zacząć ich leczenie i było trzeba poczekać aż samodzielnie zaczną jeść. Przez obecne upały stan zapalny oczu kotków się troszkę pogorszył ale cały czas otrzymują leki i wszystko zmierza w dobrą stronę <3 Jaś należy do tych odważniejszych i bardziej rozrywkowych. Małgosia jest nieco ostrożniejsza i troszeczkę wycofana. Być może dzieje się tak przez jej lekką dysfunkcję wzroku i długie "męczenie" kropelkami . Obowiązuje proces i umowa adopcyjna z kawiarnią. Pamiętajcie, że dla osób adoptujących w przyszłości mamy specjalny rabat na kastracje kociaków w lecznicy. Obecnie rodzeństwo przebywa u nas na kwarantannie. Cały zcas staramy się je zsocjalizować i pozbyć strachu przed człowiekiem. Ale musimy zdradzić, ze coraz częściej mają ochotę na zabawę z nami.
Więcej informacji w wiadomości prywatnej na kotkowym Facebooku lub poprzez maila w_wackowska@wp.pl

Fifi

W czerwcu w kawiarni pojawiła się czwórka cudownego rodzeństwa. Wszyscy znależli swoje domki poza nim ;( 
Fifi jest odrobaczony, jest już po dwóch szczepieniach. po koniec wakacji będzie można go już kastrować. Jest bardzo wesołym i towarzyskim kotkiem. Z tego co udało nam się zaobserwować potrzebuje domu w którym będzie znajdował się już koci towarzysz. Miał kontakt z dziećmi i psem i nie stanowią one dla niego problemu ani nie budzą strachu. 
Obowiązuje proces (wypełnienie ankiety adopcyjnej ) i umowa adopcyjna z kawiarnią. Pamiętajcie, że dla osób adoptujących w przyszłości mamy specjalny rabat na kastracje kociaków w lecznicy. Obecnie kotek przebywa w kawiarni i tam możecie go poznać. Więcej informacji w wiadomości prywatnej na kotkowym Facebooku lub poprzez maila w_wackowska@wp.pl

Kira

śliczna, biała koteczka, która trafiła do nas na początku lipca wraz z bratem. Kotka jest jeszcze troszkę płochliwa ale przy odrobinie delikatności i spokojnych ruchach okazuje zaufanie i za głaski odwdzięcza się głosnym mruczeniem. Kotka jest odrobaczona i odpchlona. Jest jeszcze przed pierwszym szczepieniem. Szuka spokojnego domu w którym będzie mogła zaufać człowiekowi. 
Obowiązuje proces (wypełnienie ankiety adopcyjnej ) i umowa adopcyjna z kawiarnią. Pamiętajcie, że dla osób adoptujących w przyszłości mamy specjalny rabat na kastracje kociaków w lecznicy. Obecnie kotka przebywa w kawiarni i tam możecie ją poznać. Więcej informacji w wiadomości prywatnej na kotkowym Facebooku lub poprzez maila w_wackowska@wp.pl

Łatka, Pysia, Charlie i Chip

Czwórka rozdeństwa z Polanek. 
Chip (szaro biały) Łatka (czarno - biała , na zdjęciu się chowa) i bure to Pysia i Charlie. Początkowo na jednej z działek pojawiła się kotka na jedzeniu potem przyprowadziła młode. Wszystkie kotki dzikie. W wyłapanie było zaangażowane wiele osób ale determinacja i chęć pomocy nie pozwalała się poddać. Matka jest już wysterylizowana i wypuszczona w miejsce bytowania. Maluchy zostały i są w trakcie socjalizacji. Chip znalazł już swój domek ale reszta czeka na swój wymarzony kącik do końca życia. Maluchy są odrobaczone i 12 lipca zostały pierwszy raz zaszczepione, za dwa tygodnie kolejne szczepienie. Wszystko odwlekło się w czasie gdyz kociaki przeszły przez ostre zapelnie jelit ale obecni opiekunowie którzy zajmują się nimi na tymczasie stanęli na wysokości zadania i kociaki wracają do pełni sił. 
Maluchy w kawiarni prawdopodobnie będzie można poznać na początku sierpnia ale dom tymczasowy na pewno chętnie pozwoli na zapoznanie się z chętną rodziną na adopcje wcześniej. 
Obowiązuje proces (wypełnienie ankiety adopcyjnej ) i umowa adopcyjna z kawiarnią. Pamiętajcie, że dla osób adoptujących w przyszłości mamy specjalny rabat na kastracje kociaków w lecznicy. Więcej informacji w wiadomości prywatnej na kotkowym Facebooku lub poprzez maila w_wackowska@wp.pl

Kocia rodzinka ( ogłoszenie grzecznościowe) 

Napisała do nas Pani z prośbą o pomoc. My już jesteśmy zakoceni po uszy. A ta Pani poświęciła już dużo swojego czasu i środków aby uratować całą to rodzinkę i móc dać im dom. Mmay nadzieję, że pomożecie i decydując się na adopcje dacie domek właśnie im <3 
Beksio, Lorek i Florek - takie imiona mają maluchy. Urodziły się w maju w kociej budce na dworze. 
Póki było ciepło, było wszystko dobrze. Zrobiło się chłodniej. Maluchy dostały kociego kataru. Pani Kasia zabrała je do domu aby móc je wyleczyć i postawić na łapki.  Dziś są już zdrowe, odrobaczone i po szczepieniach ale nadal potrzebują domku na resztę życia. 
Kontakt w sprawie adopcji P. Kasia 664 940 832 P.Ania 666 871 637

Myszka

Myszka zabrana ze stoczni Holm na sterylizację. Kotka prawnie jest pod opieką Fundacji MaszKotka. Myszka ma około 7 miesięcy. Po zabiegu sterylizacji zabraliśmy ją do siebie na tymczas. Jednak pomimo iż u fundacyjnej opiekunki pokazywała jak bardzo lubi kontakt z człowiekiem to u nas się bała i stawała się wycofana. Być może obecność stada innych kotów też wpływała na jej złe samopoczucie. Kotka po prawie miesiącu wróciła do opiekunki Fundacji. Miała mieszkać w kawiarni i czekać na swój dom ale żadna ze stron nie chciała stresować Myszki. Kotka jest wysterylizowana, została zaszczepiona i czeka na dom. Dom, który poświęci jej swój czas i cierpliwość oraz miłość. 
W sprawie adopcji można kontakować się z Fundacyjną opiekunką. P Helena 508077702
(c)2019, All Rights Reserved